czwartek, 17 lipca 2008

W moim magicznym domku..

Dzięki Aniu, że wpadłaś na mój balkon i czereśnie :)


I że przyniosłaś winko ;)


p.s. dostałam się na te studia ;))) Tylko musiałam donieść białą teczkę z wiązaniem (warunek konieczny :>)
p.p.s. Aniu, zostawiłaś korkociąg!

I znalazłam 10 złotych ;)

Tymbark, leżał sobie: Tak po prostu prosto z mostu

11 komentarzy:

Joanna K.-P. pisze...

Wow, winko i czereśnie... A ja mam nadzieję, że w drugiej połowie sierpnia (albo w przyszłym tygodniu :P) też znajdziesz czas na winko i czereśnie. I może ciasteczka? :)

Iga pisze...

Winko, czereśnie, ciasteczka.. Jak nie kochać tej dziewczyny?:)

Radosław pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Anna pisze...

Korkociąg zostawiłam na kolejne balkonowo:) To ja dziękuję za czereśnie i balkon (tak bardzo skupiłam się na odnalezieniu tego magicznego zakątka, że zapomniałam o ciastkach, upiekę coś następnym razem. Może przeżyjemy:)Gratuluję studentce! Żeby tyko Ci pod krechą wiedzieli ile wysiłku kosztowała Ciebie rekrutacja:)

Anna pisze...

A żona Rumcajsa to Hanka, nie Marynia:)

Iga pisze...

No tak, każda z nas jest Hanką szukającą Rumcajsa, który da jej Cypiska ;)))
Skąd tę Marynię wytrzasnęłyśmy?:)

Anna pisze...

No nie wiem, że taka krzepka baba? Nie wszystkie szukają Rumcajsa, są takie co wolą Żwirka lub Muchomorka:)Różowe polo i włosy na żel:)

bobo pisze...

Szukam, szukasz, szuka...
Szukamy, szukacie, szukają...

"Szukajcie prawdy jasnego płomienia. Szukajcie nowych, nie odkrytych dróg. . . Za każdym krokiem w tajniki stworzenia coraz się dusza ludzka rozprzestrzenia i coraz większym staje się Bóg!" Adam Asnyk

Każdy czegoś lub kogoś szuka...

Pozdrawiam :)

sowisko pisze...

na co się dostałaś? Co to znaczy "ugensum"?

Iga pisze...

Bobeńku, ale co to ma do mojego balkonu?:)

bobo pisze...

To ma jak najbardzie sie do Waszego Rumcajsa, Żwirka, Muchomorka, Cypiska i Maryni... ;)

Pozdrawiam :)