Ma 3,6 kg i 52 cm.Nazywa się Michał i jest pierwszym dzieckiem mojej siostry :)
Lecę do niego z Mamą w czwartek (:
A poza tym moi Drodzy są już polskie truskawki! Przyznać się, kto już ma za sobą pierwsze truskawkowe zatrucie?;)
Ma 3,6 kg i 52 cm.

Wesołych Świąt Kochani!
I dał mi prezent!!! Książkę z Simon's Cat :)))))
Simon's Cat to animowana wersja Bianulki :)
Czy te święta mogą być jeszcze lepsze?
Ok, wcale nie jestem takim dobrym dzieckiem, które leci do domu, żeby tylko chwilę tam pobyć, bo to nie było tak zupełnie bezinteresownie ;) -->
(dieta srieta ;p)
A to jest klif. Kiedyś tam będę.

Lubię Warszawę, bo:
- metrem jeździ się bez problemu, bo jest tylko jedna linia i nawet moja Mama by się nie zgubiła
- można zobaczyć ludzi z telewizji
Nie lubię Warszawy, bo:
Warszawa Warszawą, ale weekend spędziłam na pięknej Lubelszczyźnie. Jadłam czereśnie i piłam piwo. Pojechaliśmy nawet nad jezioro, gdzie - jak to zwykle bywa na plaży - odbył się wielki festyn cellulitu i rozstępów, w którym nie chciałam brać udziału i siedziałam sobie w ciuchach na kocu rozwiązując sudoku. Ale opaliłam sobie nos i stopy.
A wieczorem grill i tańce przy ukraińskim popie.
Od Babci przywiozłam jajka, mleko i kwiatka z ogrodu do zasadzenia na balkon. Jajko się potłukło, mleko skwaśniało a kwiatek padł.
Ale co się najadłam tych czereśni, to moje :)