sobota, 19 lipca 2008

Raporcik

Nastawiłam dzisiaj pierwszy raz sama pralkę. I ok, było przy tym trochę wygrażania, pokłóciłam się przez telefon z Mamą, i wsypałam proszek do złej przegródki, ale pranie już elegancko wisi.
Ożeń się ze mną.

Byłyśmy z moją A. na działce, najadłyśmy się malin i wiśni (popite zimną wodą, yessss) A na obiad przywiózł nas Bobo, zrobiłam spagetti bolognese, które wystarczyłoby dla całego bloku (nigdy nie umiem wymierzyć, ile trzeba wrzucić makaronu i wsypuję jak nienormalna całą paczkę)

Dzień zatem mija bardzo przyjemnie a kulminacją będą elbląskie balety, czyli piwko i plener ;)

UWAGA: bardzo proszę nie odbierać dziś ode mnie telefonów, a wszelkie mmsy odrzucać.
(jaaak mi wstyd po wczoraj...)


A tu takie coś dla Was mam (kliknijcie w obrazek)

PKP czyli 100km w 5 godzin:
Cześć :)

5 komentarzy:

bobo pisze...

Powtorzę raz jeszcze! Spaghetti było mniodzio!!! :) A czy za dużo? Będzie na później. :P Do zoba w plenerze :*

Pozdrawiam :)

skolman pisze...

wczoraj tez przesadzilem i wyszlo 2x za duzo:)

czekam na festiwal mmsow;)

bobo pisze...

Dzisiaj wszelkim MMSom mówimy NIE ;) I to nie tylko z tego względu, że ich treść byłaby kompromitująca wręcz bezsęsowna ale po prostu, mówiąc prostym językiem, po co???

A tak a pros...;) To niegdy dużo nie jest za dużo. Zawsze jest w sam raz, ewentualnie za mało.

Pozdrawiam :)

PS. Nawet sobie nie wyobrażacie ile problemu mi dziś sprawiło "wpisanie znaków widoczznych na poniższym obrazku (fhtmm)."...

bobo pisze...

Ja wiem, że zwrot "a propos" powinien brzmieć "a propos". Ale dziś proszę o wybaczenie wszelkich pomyłek językowych.:P

Dobranoc

Pozdrawiam :)

"aytrrm"

inny niż wszyscy pisze...

Jestem agentem CBŚ.

Ożesz, to proste było. Klikasz w swój profil na bloggerze a tam jest podany adres email. W szukaj na gronie wpisujesz ten adres i pojawił się Twój profil.

Wystarczy pomyśleć chwile ;p