wtorek, 29 lipca 2008

Szukam pracy.

Trójmiejski rynek pracy stoi przede mną otworem.

Jeżeli tylko mam wykształcenie min. średnie a przy okazji pakiet Office w małym paluszku, doświadczenie na podobnym stanowisku przynajmniej dwuletnie i optymistyczne nastawienie do pracy, to mogę być kim chce (w przypadku województwa Pomorskiego mogę być przedstawicielem handlowym lub pracownikiem ochrony, inne zawody po prostu nie istnieją)



Z ostatnio znalezionych wesołych ofert:
- poszukiwany jest dziennikarz zainteresowany branżą kolejarska. Z całą pewnością znajdzie się takich multum. Zwłaszcza, że większość dziennikarzy to ludzie po polonistyce. My nawet mamy taki przedmiot na studiach - Kolejarstwo wczoraj, dziś i jutro.

- nazwa stanowiska: Magda
na pewno znajdzie się dużo młodych, ambitnych ludzi lubiących wyzwania i chcących zmierzyć się z pracą na takim stanowisku. Będzie trudno. Nie każdy może być Magdą. (jedno z wymagań to doświadczenie w sprzedaży części zamiennych)

- a teraz mój przebój: pracownik techniczny na ½ etatu do pracy w Dmuchalni Szkła
No to trzymajcie za mnie kciuki ;)


Beznadziejny Tymbark z wczoraja: W pestki lecisz?


5 komentarzy:

inny niż wszyscy pisze...

Ja zastanawiam się nad byciem męską prostytutką.

Myślicie, że 16 letnie rozpuszczone dziewczyny zapłacą mi za seks? :D

Iga pisze...

Nie.

sowisko pisze...

Dwudziestosześcioletnie też się nie kwapią.

EWA DOSTAŁAM SERIAL DOKUMENTALNY! KIEDY SIĘ SPIJEMY?

Iga pisze...

We wrześniu, jak będę wreszcie miała to mgr na domofonie przy swoim numerku...

sowisko pisze...

czy zapisywanie jpegów z hasłami jest objawem choroby? Ewa, umarłam dzisiaj dziewięć razy. Wiesz, że w długi weekend pod wezwaniem NMP będę nad morzem.