Z dedykacją dla tych, co zaglądają tu 15 razy dziennie i czekają na nowe wpisy (Pawulon :*) wrzucam fotkę rzeczy, które dzisiaj akurat miałam w torebce.
Od lewej do prawej, z góry na dół: - parasolka (żeby nie padał deszcz)
- ...... (o rany no, a kim ty jesteś, żeby mnie oceniać, co ?:p)
- wywołane fotki z Rossmanna (całkiem tanio, tylko wieśniacki format mają, 10x13, ni przypiął ni wypiął)
- karta do ksero w BUGu
- gadżet
- płyta Towarów Zastępczych (znalazłam ją w magazynie w pracy! leżała sobie i prosiła, żebym zabrała ją ze sobą (no naprawdę))
- paragon
- płytka z Pandemonium (śmieszne, na maksa :) )
- jakaś kartka z czymś
- portfel większy od parasolki
- bilet z wystawy kotów
- plasterek z Pinokiem
- pen
- gumy
- pen
- padnięta petunia z balkonu (nie wiem, nie pytaj)
- wydziergany kwiatek (ilu ludzi już uwierzyło, że sama go zrobiłam..)
- 10 groszy (nigdy nie wiesz...)
- pilniczek
- lusterko
- spinka
- puste opakowanie po chusteczkach (...)
- Nindża od E. (with ninja as my friend nobody can hurt me)
- Tymbark "To dopiero początek" (ale okazało się, że to był koniec)
- chusteczki (bo ja zawsze sie usmarkam)
- długopis
- kartka ze spisanymi nocnymi z SKM Oliwy na Abrahama
- guzik (naprawdę nie wiem)
- i chusteczka z jakąś pustą próbką z Avonu
Dziewuchy, teraz Wasza kolej! Blogowe wyzwanie ;D
ok, idę pisać :|