poniedziałek, 18 sierpnia 2008

Szczyty

Są różne.
Mówi się "osiągnąć szczyt". Albo "to już jest szczyt wszystkiego". I chociaż nie wiem, jak wygląda szczyt wszystkiego, to wiem, jak wygląda Tarnica, szczyt Bieszczadach.

Ja i O. 3 lata temu.

A to jest szczyt bycia słodkim kotem. Dedykuję wszystkim, którzy boją się kotów.



Obejrzyjcie cały, bo pod koniec są nagie piersi.


A to jest szczyt upokorzenia mężczyzn. Wczorajszy konkurs na mistera kulturystyki w So.

Mój faworyt to ten drugi od lewej ;)

4 komentarze:

kifi pisze...

Moja droga, na tym zdj. z Bieszczy to nie jest O. tylko ja! ;>

Iga pisze...

O ja pier... Faktycznie!! :D

bez zeba pisze...

Pan 2 od lewej to mimo wszystko chyba dla jaj tam wskoczył :) Z taką sylwetką mógłby być np mister sklepu mięsnego :D

bez zeba pisze...

Polecam - http://www.musculardevelopment.pl/content/category/4/75/71/ najlepiej obejrzeć wszystkie, jest parę perełek...