piątek, 8 sierpnia 2008

Sierpień miesiącem ślubów

Nie ma ostatnio dnia, żeby ktoś tu do mnie nie zaglądał w poszukiwaniu przepisu na udany wieczór panieński (google to kłamca).

Miłość kwitnie proszę Państwa i ludzie się pobierają.
(o kredyt teraz tak trudno)

Dzisiaj jest 08.08.08 i wielu wielu ludzi pomyślało, że to bardzo dobry dzień na ślub. Przed sąsiadującym z naszym biurem USC od rana ustawiały się młode i nieco starsze pary.

Nie wiem, co trzy ósemki czy R w nazwie miesiąca miałyby mieć do trwałości i szczęścia w małżeństwie. Ale się słabo na tym znam.

I radosna nowina - już przyszedł zamówiony przez moją siostrę welon.
Skorzystałam z okazji i...

Przyjrzyjcie się uważnie, bo szanse, że taki widok się powtórzy są marne.

cześć

7 komentarzy:

inny niż wszyscy pisze...

A mogę Ci się oświadczyć?

asia wu pisze...

U mnie jakis chlopak od kilku miesiecy stara sie odnalezc odpowiedz na pytanie "O czym rozmawiac z dziewczyna?"

Sierpien jest dobrym miesiacem na slub dla nauczycieli :P W zeszlym roku byl szal na 7 lipca. Tyle ze statystyk.

A co do Ciebie mloda panno - masz obiecany album na wieczor panienski i slubny, wiec wiesz :*

I skoro tak ladnie pytasz to tak, znow jestem chora i kurde cierpie na obczyznie.

Iga pisze...

Asia: czemu sierpień na śluby dla nauczycieli?
Raz był ktoś, kto wpisał w google "włochata dupa", słabo?
Xingi: tak.

patrikos pisze...

Gdybym robiłt ozdjęcie to bym ze śmiechu chyba upuścił aparat:)

Anonimowy pisze...

Kurna, to najsmutniejsze zdjecie, jakie widziauam...

patrikos pisze...

Ja jak sobie wyobrażam Igę, która mówi do mnie: "No rób, dobrze stoję, widać welon? No rób Patryk, no" to myślę, że ono nie jest najsmutniejsze:):):):)

Anonimowy pisze...

Jak sobie wyobrazam te scene to wiadomo, smiejemy sie az nas brzuchy bola, ale, Chuopaku, samo to zdjecie jest smuuuuutne jak cholera. No pomysl, Patryk, Iga bez twarzy? Stojaca w oknie, zamyslona i bez oczu Iga to nie jest moja Iga. Tyle!