Sh. zabrał mnie ze sobą na koncert do Ucha.
Super było być na koncercie, gdzie średnia wieku nie jest niższa od mojego o 10 lat. Ale szybko się zmyliśmy, bo Sh. powiedział, że "ma zbyt niską tolerancję na nagie spocone ciała ocierające się o niego".Ale najważniejsze, najważniejsze!
Jechaliśmy motorem!!!!
Ja pierwszy raz w życiu :)
Jazda motocyklem jest jak przejażdżka kolejką górską.Jest ci niedobrze, czujesz, że zaraz umrzesz, chcesz, żeby już się skończyło, a gdy jest już po wszystkim, chcesz jeszcze raz.
Teraz chodzę jak cowboy, ale było super!
A w drodze powrotnej nawet otworzyłam oczy!
7 komentarzy:
jesteś seksowną brunetką 20-25 lat i chcesz się przejechać? Zapytaj Igi o mój nr ;]
Nie mówi się "chodzę jak kowboy"!
Mówi się:
"poruszam się krokiem Johna Wayne'a".
Pierwsz raz w życiu?
Motocyklem?
Długo się broniłaś....
Miłego
Sh., seksowną, to chyba nie, ale jestem prawie brunetką w odpowiednim wieku :-)
Ale chyba wolę oglądać Twoje zdjęcia, niż jechać z Tobą na motorze, bo strasznie się boję tej maszyny! :-)
Iga, otworzyłaś oczy?! Podziwiam :*
W bardzo dawnych czasach panowie, którzy mnie wozili na swoich maszynach, byli bardziej otwarci i tolerancyjni niż Sh.
Tatusiowi, gdy zabierał mnie na grzyby WFM-ką, wcale nie przeszkadzało, że mam 5 lat i jestem tłustawą blondynką...
Mężatek nie biore ,bo wtedy.. what's the point?
Tłustawe osoby się nie mieszczą.
Serio.
Dziewczyny, daję Wam swoje słowo, że się mieszczą.
Prześlij komentarz