niedziela, 7 czerwca 2009

Zachody słońca

Jestem dość sentymentalną osobą.
Może nie rusza mnie obraz na ścianę z wodospadem, wgranym szumem wody i śpiewem ptaków jako ścieżką dźwiękową, (takie potworki nadal są do kupienia na dworcu w Gdańsku) ale wzruszają mnie pewne piosenki i reklama Merci.
Porusza mnie, gdy ktoś zostawia małe karteczki z krótką wiadomością w szufladzie, albo jakiś rysunek na lustrze. Gdy ktoś przyjeżdża w środku nocy, tylko po to, by zjeść ze mną zakręcone frytki z McDonalda.
Wzruszają mnie zachody słońca.

Najlepsze w nich jest to, że wcale nie trzeba lecieć do Laosu czy innej Grecji, by je zobaczyć. Można się nimi zachwycić nawet w takim E.

Już tradycyjnie będąc w E. spotkałam się z Bobem.

I biorę całą winę na siebie.
To ja pod wpływem wspomnień o Kortowiadzie i olsztyńskich zapiekankach namówiłam Boba, żebyśmy poszli na zapieksę.
"Choooooooooooodź Bobo! Po jednej! Od poniedziałku dieta!"


I niech będzie przeklęty na wieki bar Pomidor na ul. Garbary 23 w Elblągu, którego zapiekanka tak mnie poruszyła, że o mało co nie wywróciłam się w nocy na lewą stronę...

7 komentarzy:

zgaga pisze...

Bywają takie zapiekanki (hot-dogi, pizze), po których życie już nigdy nie jest takie samo....

Neskavka pisze...

Całkowicie zgadzam się ze Zgagą.
Do dzisiaj mi się po nocach śni taka jedna...ale tego miejsca już nie ma,niestety!

Bobo pisze...

Człowiek raz na sto lat chce się wybrać na jakieś niezdrowe jedzenie no i właśnie potem tak to niezdrowo się kończy. Niech Sanepid pochłonie tą piekielną knajpę...

Kasiaka pisze...

przeważnie dworce pkp grożą takim jedzeniem,choć podobno po pierwszym razie się uodparnia;)

stracona pisze...

Zachody słońca, zapiekanki i inne powinny być zakazane w czasie gdy ja piszę magisterkę. Dobrze to sobie wymyśliłam?

Bobo pisze...

Hola hola... Nie wszystkie dworce grożą takim jedzeniem. Musisz zasmakować "Słynnych Olsztyńskich Zapiekanek" na dworcu głównym w Olsztynie gdzie kolejki zawsze są ogromne, czas oczekiwania wyjątkowo krótki i nieziemsko wilki piekarnik który pomieści miliony zapiekanek. I co najważniejsze są fenomenalne i to za całe 3,80 zł. :) Polecam z sosem czosnkowym... :P

Iga pisze...

i kepuczem.