poniedziałek, 25 maja 2009

Post zoologiczny.

Tomek, chłopak z sąsiedztwa, opowiadał mi o artykule w "Fakcie" na temat krzyżowania przez naukowców szczura z sałatą, z czego wyjść miała szczurosałata czyli szczur z uszami zrobionymi z sałaty.
Wczoraj na spacerze z piękną A. widziałyśmy kangurolisa.

"Zobacz Iga, to lis"
"Hm.. to wygląda jak kangur.. I jest trochę podobne do Bianki!"

A gdy już dwie polonistki ze wzrokiem zepsutym przez milion przeczytanych książek (albo - jak w naszym przypadku - nocne siedzenie na kompie) podeszły bliżej...

Widziałyśmy jelonka :)


Dlaczego kocham swoje osiedle? Powód 152:





10 minut spacerkiem od mojego bloku, ha ;)

8 komentarzy:

Kasiaka pisze...

masz głos jak wyyysoooka brunetka:D takie skojarzenie pierwsze.ale do rudej Igi też pasuje,a pewnie;)

sajkosadako pisze...

Bambi! dobrze, że nikt go nie zabił jak w piosence Sex Pistols.

a na poważnie to ja mam pytanie do Pani Polonistki. Czy Miodek pozwolił pisać np. "ja sądze" a nie ja "sądzę"? Bo podobno "wziąść" pozwolił mówić (co dla mnie brzmi równie idiotycznie jak "sądze"). Pytam, bo koło mnie na balkonie ktoś wywiesił płachtę z napisem "wynajme".

Iga pisze...

Oświadczenie:
Miodek nie jest wyrocznią w sprawach poprawnej polszczyzny tylko Rada Języka Polskiego amen i nie ma mowy o żadnym (o rany) "wziąść" ani "sądze" - wszystkie czasowniki w pierwszej osobie liczby pojedynczej czasu teraźniejszego muszą kończyć się "ę".
I to nie jest głos mój tylko Pięknej Asi, niewysokiej brunetki ;)

sowisko pisze...

Ziomie, chcę Ci zakomunikować, że wczoraj jechałam po drodze szybkiego ruchu 130 km/h (czyli bez elementarnego poszanowania dla prawa) i prawie wpadłam do rowu, bo zaraz obok drogi stała sobie maleńka sarenka i wpieprzała trawę z ołowiem. Tak się zagapiłam na jej wystającą z trawy płową dupkę, że o mało nie pozbawiłam żywota siebie, Brunona oraz rzeczonej sarenki.

Iga pisze...

"Płowa dupka" to tzw. lustro, ot ciekawostkia ;)

ironic pisze...

To, co ja dziś widziałam to było stuprocentowe skrzyżowanie psa z kotem. Tak tak, głowa psia, a reszta kocia. Niesamowity stwór  z bliska się nie przyjrzałam, a szkoda…pozdrawiam

asia wu pisze...

Ciekawostka to jest słoiczek Gerbera w Afryce :P

Kto mówi "wziąść" ten zginie!

sowisko pisze...

właśnie se przypomniałam, że gdyby to była droga szybkiego ruchu, to 130 to nie byłby brak poszanowania prawa; ale to była zwykła dwupasmówka... :) a płowa dupka wcale nie była do mnie podobna, a więc odmawiam nazywania jej lustrem