poniedziałek, 5 października 2009

Zapomniałabym!

Przecież mamy październik od kilku dni!


Przyszły w końcu moje piękne różowe słuchawki z Allegro (inny kolor niż czarny wykracza poza wyobraźnię sprzedawców w sklepach).


Gdy podekscytowana pokazywałam je mojej A. i jej M., to M. zapytał: a nie było innych kolorów?
Ale on jest po polibudzie.


Byłam dziś na jodze. Jeśli ktoś ma zapasowy kręgosłup, to ja poproszę.

3 komentarze:

Kasiaka pisze...

różowy owszem... ale tylko z czarnym;) kręgosłup za palce po ścianie odstąpię.bo już ich zginać dziś nie mogę

Iga pisze...

Kasia: widzę, że jak już komentujesz, to hurtowo? ;)

Sowisko pisze...

Ziomie, uciekaj z jogi natychmiast. Ja prawie złamałam stopę (nie paznokieć, nie palec - CAŁĄ STOPĘ) na asztandze, a innym razem pani wyrwała mi nogę z dupy. A właściwie wykręciła. Uciekaj!